Coś na co czekaliście! Metamorfoza szuflady, czyli „przed i po”.
Powiedzmy sobie szczerze, widok „przed” jest nam wszystkim dobrze znany. Część produktów otwarta, inne to „zapasy”. Niektóre produkty mają po kilka opakowań otwartych, bo ktoś nie zauważył, że już dana rzecz jest zaczęta. Znasz to? A do tego wszystkiego rozsypująca się mąka…
Jednak jest na to sposób: pojemniki!
Ich zalety:
- od razu widzimy zawartość,
- na bieżąco widzimy co nam się kończy (nie robimy za dużych zapasów i nie ma sytuacji, kiedy nagle coś nam się kończy),
- nic nam się nie rozsypuje, mamy w szufladzie porządek,
- cieszą oko każdego dnia – estetyka na wysokim poziomie!
A co z terminem przydatności, gdy wyrzucimy oryginalne opakowanie? Wystarczy marker kredowy, którym opiszemy pojemnik! Można też wpisać takie rzeczy jak czas gotowania – więcej o tym pisałam tutaj.
A Ty stosujesz pojemniki? A może chcesz mieć tak pięknie zorganizowaną kuchnie, ale nie wiesz jak się za to zabrać? Sprawdź moją ofertę i napisz!














