To było nietypowe wyzwanie. Podczas standardowej organizacji przestrzeni biorę pod uwagę ergonomię, nawyki i przyzwyczajenia użytkowników danej przestrzeni. Dostosowuję przestrzeń do ich indywidualnych potrzeb. W tym przypadku było zupełnie inaczej. W końcu, kto w swojej kuchni ma 5 szuflad ze sztućcami – jedna pod drugą? 😉
Showroom PEKA w Swarzędzu – to miejsce pełne inpspiracji. Miejsce, w którym zaprezentowane są systemy organizacyjne – nie bójmy się tego powiedzieć – z wyższej półki. Rozwiązania, które jeśli tylko budżet Klientów na to pozwala, chętnie wykorzystuję w swoich organizacjach. Ułatwiają codzienne funkcjonowanie, maksymalnie wykorzystują dostępną przestrzeń, dają szeroki zakres możliwości, a wyposażenie szuflad, które jest modułowe – pozwala na rozwiązania idealnie dopasowane do potrzeb i gustu Klientów. Często ratują też przestrzeń, gdy na rynku żadne inne rozwiązania, nie są w stanie sprostać często wybujałeś wyobraźni stolarzy.
Zaproszenie do współpracy przy organizacji nowej ekspozycji w showroomie PEKA w podpoznańskim Swarzędzu było dla mnie dużym wyróżnieniem. Musicie wiedzieć, że to organizacyjny raj dla organizatorek przestrzeni i inspiracyjna perełka dla projektantów, architektów wnętrz i stolarzy. Organizacja takiego miejsca pozwala odwiedzającym zobaczyć „na żywo” możliwości systemów do przechowywania. Klienci indywidualni mogą zainspirować się i zobaczyć ich zastosowanie w praktyce, dzięki czemu bardziej świadomie podejdą do planowania zabudowy kuchennej, co przełoży się na to, że ta będzie nie tylko piękna z zewnątrz, ale przede wszystkim – funkcjonalna.
I tu było właśnie organizacyjne wyzwanie – zaplanować tę organizację tak, żeby pokazać możliwości prezentowanych na ekspozycji systemów. Tak, żeby osoba, która odwiedzi showroom – mogła dostrzec różnice w systemach narożnych, wysokich czy podblatowych. Żeby mogła wybrać ten system, który najlepiej sprawdzi się w jej przestrzeni i będzie dostosowany do jej potrzeb i rzeczy, jakie w danym miejscu chce przechowywać.
Nie będę ukrywać – jak tam zawitacie, to oszalejecie. Pomocą i fachowym doradztwem będą Wam służyć pracownicy PEKI – co więcej, możecie umówić spotkanie wcześniej poprzez formularz na stronie. Wtedy macie pewność, że ktoś będzie do Waszej dyspozycji. Gdy pracuję z Klientami nad ich projektami zabudowy kuchennej czy omawiamy projekty wykonane przez architektów wnętrz – często zabieram swoich Klientów do showroomu. Dzięki temu unikamy niefunkcjonalnej zabudowy, a Klient, który niewiele rozumie z projektu, może na żywo doświadczyć tego, co na nim jest narysowane. Pozwala to finalnie na duże oszczędności i zaprojektowanie mebli, które po trzech miesiącach ich użytkowania, nie będą koszmarem w nowym, wymarzonym domu.
Na koniec małe podziękowanie dla Anity Łopatki, którą możecie znać z profilu Przyjazna Kuchnia. Anitę poznałam podczas warsztatów Architektury Porządku, kiedy to była dla nas przewodnikiem po rozwiązaniach organizacyjnych PEKI w warszawskim showroomie. Później spotkałyśmy się w Swarzędzu. Zawsze mogłam liczyć na jej doradztwo – zwłaszcza w wyjątkowo problemowych przypadkach. 🙂 Dzięki niej niemożliwe stawało się możliwym, a efektem końcowym była radość moich Klientów! To ona zadzwoniła z zaproszeniem do współpracy – za co bardzo DZIĘKUJĘ! W projekcie wzięło łącznie dziesięć organizatorek przestrzeni z całej Polski, zorganizowałyśmy trzy różne ekspozycje kuchenne.
A Was, z ogromną przyjemnością, zapraszam do najlepiej zorganizowanego showroomu PEKA w Swarzędzu – Jasin, ul. Wrzesińska 183, 62-020 Swarzędz.
















































